Republikanie dokonali dramatycznego zwrotu w kwestii wyborów prezydenckich w 2028 roku – dziesiątki kandydatów mają teraz zamiar wziąć udział w wyścigu o następstwo Donalda Trumpa na stanowisku prezydenta, poinformował Raw Story pewien wtajemniczony.
Choć żaden kandydat nie ogłosił jeszcze oficjalnie swojej kampanii, Rick Wilson, były działacz Partii Republikańskiej i współzałożyciel The Lincoln Project, powiedział Raw Story w ekskluzywnym wywiadzie, że o tych wydarzeniach doniosły mu osoby ze środowiska strategów.

„Liczba Republikanów planujących start w wyborach w 2028 roku rośnie z minuty na minutę" – powiedział Wilson Raw Story.
„Powiedziałbym, że jeszcze rok temu panowało przekonanie, że Trump będzie próbował startować ponownie" – stwierdził Wilson.
Ale teraz jest inaczej.
„Myślą, że Trump odda kopyta" – powiedział.
Wilson przewiduje, że niemal 20 osób planuje ubiegać się o najważniejsze stanowisko w kraju.
„Będą to ludzie z Kongresu, z Senatu, gubernatorzy – wszyscy wejdą do gry, bo poczują koniec ery Trumpa. Będą chcieli zasiąść na tronie MAGA" – powiedział Wilson.
„Ambicja to potężny narkotyk" – dodał.
Wilson podzielił się spostrzeżeniami na temat tego, kim mogą być potencjalni kandydaci i jak wielu z nich czeka w gotowości od długiego czasu, uznając, że najwyższa pora się ustawić.
„Niektórzy z tych facetów siedzą z boku od dekady" – powiedział Wilson. „Wszyscy myślą, że powinni być prezydentem."
Duża liczba kandydatów może stanowić problem dla Partii Republikańskiej – a zwłaszcza dla Trumpa.
„Myślę, że wiosną przyszłego roku zobaczymy prawdziwy chaos – będą biegać Ted Cruzowie, Joshe Hawleyowie i cała reszta, a to sprawi, że Trump całkowicie straci rozum. Oszaleje" – powiedział Wilson.
Jeśli chodzi o sekretarza stanu Marco Rubio i wiceprezydenta JD Vance'a, nie jest jasne, co postanowią zrobić. Wilson określił obu członków administracji Trumpa mianem „dwóch mężczyzn z przesadnie wysokim mniemaniem o sobie".
Wyjaśnił, dlaczego moment, który wybrał Rubio, może mu zaszkodzić.
„Marco osiągnął szczyt zdecydowanie za wcześnie. Jest złotym dzieckiem Trumpa i świata MAGA, ale to wciąż za wcześnie" – powiedział Wilson.
Do 2027 roku wyraźniej będzie widać, kto może być następny w kolejce do zastąpienia Trumpa i próbować zdobyć poparcie ruchu MAGA – stwierdził.
„Obserwujcie wiosnę przyszłego roku – zobaczycie mnóstwo ludzi nagle odwiedzających New Hampshire, nagle odwiedzających Iowa, nagle ogłaszających 'American Dream super PAC' i piszących okropne książki kampanijne" – dodał Wilson. „To stało się swego rodzaju rytuałem."

