System MiCA w UE wkroczył w swój pierwszy prawdziwy etap egzekwowania przepisów, ponieważ okres przejściowy rozporządzenia dobiegł końca. Dostawcy usług związanych z aktywami kryptograficznymi, którzy działali w tym okresie karencji, ale nie uzyskali autoryzacji MiCA, nie mogą już legalnie obsługiwać klientów w Unii Europejskiej, co zmusza wiele firm do szybkiego dostosowania się lub uporządkowanego zakończenia działalności.
Prawnicy i kadra zarządzająca z branży poinformowali Cointelegraph, że początkowe wyzwanie nie będzie polegać tylko na zrozumieniu przepisów – będzie to kwestia tego, jak konsekwentnie krajowi regulatorzy będą stosować „jednolity zbiór zasad” bloku. Chociaż MiCA harmonizuje ramy, bieżący nadzór nadal spoczywa na krajowych właściwych organach, a ich postawa w zakresie egzekwowania przepisów może się początkowo różnić.
Okres przejściowy MiCA miał na celu zapewnienie branży czasu na dostosowanie się do nowych ram licencjonowania i zgodności. Po zamknięciu tego okna, praktyczny skutek jest natychmiastowy: firmy kryptowalutowe bez autoryzacji MiCA powinny zaprzestać obsługi klientów z UE, a regulatorzy będą traktować dalszą działalność jako niezgodną z przepisami.
Cointelegraph poinformował, że kadra zarządzająca i prawnicy postrzegają to jako pierwszy poważny test egzekwowania MiCA – punkt zwrotny, w którym regulatorzy zaczynają stosować unijny zbiór zasad dotyczących kryptowalut nie tylko na papierze, ale poprzez formalny nadzór i kary.
Chociaż zgodność z MiCA może być kosztowna, eksperci twierdzą, że często jest tańsza niż alternatywa. Wdrożenia prawne i zgodności mogą wynosić od kilkuset tysięcy euro do budżetów wielomilionowych, w zależności od wielkości firmy i świadczonych przez nią usług.
Według Nicoli Masselli, partnera w Legal & Resilience, wiele firm kryptowalutowych mierzy się z kosztami wdrożenia MiCA szacowanymi na około 350 000 do 600 000 euro. Edwin Mata, prezes Brickken, powiedział Cointelegraph, że koszty mogą wzrosnąć do 2 milionów euro w zależności od modelu biznesowego i gotowości firmy.
Narażenie na kary może również zaczynać się od wysokiego progu. Eckehard Stolz, dyrektor zarządzający Amina EU, stwierdził, że kary MiCA zaczynają się od 5 milionów euro lub 5% rocznego obrotu w przypadku niektórych naruszeń. Osobno Massella poinformował, że Europejski Urząd Nadzoru Bankowego (EBA) zaproponował 26 czerwca zwiększenie kar w ramach niektórych systemów regulacyjnych – na poziomach, które mogą sięgać do 12,5% rocznego obrotu w przypadku niektórych naruszeń związanych ze stablecoinami. Konsultacje EBA są powiązane w raporcie Cointelegraph.
Dla inwestorów i operatorów kluczowym wnioskiem jest to, że MiCA to nie tylko bariera licencyjna; jest to również system, w którym kary finansowe są na tyle skalibrowane, że dalsza nieautoryzowana działalność staje się ryzykiem na poziomie zarządu, a nie opcją „poczekaj i zobacz”.
MiCA ustanawia jednolity zestaw zasad w całej UE, ale ich egzekwowanie opiera się na rozproszonej strukturze nadzoru. Krajowe właściwe organy (NCA) autoryzują, nadzorują i egzekwują zasady wobec dostawców usług związanych z aktywami kryptograficznymi na poziomie lokalnym.
Na poziomie UE ESMA koordynuje nadzór w państwach członkowskich i prowadzi publiczny rejestr autoryzowanych dostawców usług związanych z aktywami kryptograficznymi. Ponadto EBA bezpośrednio nadzoruje znaczących emitentów stablecoinów.
W komentarzach udostępnionych Cointelegraph, Ivo Grlica, założyciel GrlicaLaw i G LAB Advisors, stwierdził, że rola koordynacyjna ESMA jest szczególnie ważna dla uniknięcia arbitrażu regulacyjnego między państwami członkowskimi. Zauważył również, że chociaż NCA są pierwszą linią egzekwowania, konsekwencje szkodliwych działań mogą wykraczać poza nadzór do krajowych sądów, a nawet systemów prawa karnego.
Nawet przy ujednoliconym zbiorze zasad, intensywność egzekwowania może się krótkoterminowo różnić. Stolz powiedział Cointelegraph, że ESMA jasno dała do zrozumienia, że oczekuje od NCA podjęcia działań przeciwko nieautoryzowanym dostawcom od 1 lipca, ale to, jak agresywnie będzie działać każdy regulator, będzie zależeć od lokalnych zasobów i priorytetów nadzorczych.
Peter Bidewell, wiceprezes ds. wdrażania produktów instytucjonalnych w Parfin, ostrzegł, że różnice w podejściach nadzorczych mogą stwarzać możliwości arbitrażu regulacyjnego – co podważa cel MiCA, jakim jest spójne stosowanie w całej UE.
Grlica zasugerował jednak, że egzekwowanie może z czasem stać się bardziej systematyczne, gdy regulatorzy zidentyfikują nieautoryzowanych dostawców i będą wymieniać się informacjami między państwami członkowskimi. Długoterminową konsekwencją jest to, że firmy rozważające zwłokę mogą stanąć przed kurczącym się oknem czasowym: dalsza niezgodność może utrudnić późniejszą autoryzację, ponieważ regulatorzy opracują wyraźniejsze wzorce i wywiad.
Cointelegraph odnotował również, że wielu regulatorów wydało już publiczne przypomnienia, że okres przejściowy się zakończył i że dostawcy bez autoryzacji powinni zakończyć działalność. Zgłoszone przykłady obejmują zawiadomienia od organów w Czechach, Bułgarii, Luksemburgu i Włoszech, a Czeski Bank Narodowy przedstawił również swoje ramy sankcji.
W Czechach Cointelegraph poinformował, że Czeski Bank Narodowy stwierdził, iż ustawa o cyfryzacji rynków finansowych daje mu uprawnienia do nakładania sankcji za naruszenia związane z MiCA. Według zgłoszonych szczegółów, sankcje mogą być nakładane za działalność bez autoryzacji, nielegalne oferty tokenów i brak współpracy z nadzorcami.
Prawo, jak opisano Cointelegraph, pozwala na grzywny do 118,5 miliona koron czeskich (około 5,6 miliona dolarów), lub 5% rocznego obrotu, jeśli jest wyższy, lub dwukrotność uzyskanej nielegalnej korzyści, w zależności od tego, co jest większe. Ma to znaczenie dla uczestników rynku, ponieważ ilustruje, jak egzekwowanie MiCA może być wspierane przez konkretne krajowe narzędzia prawne i maksymalne progi kar.
Cointelegraph skontaktował się z francuskim Autorité des marchés financiers (AMF), holenderskim Authority for the Financial Markets (AFM) i niemieckim Federal Financial Supervisory Authority (BaFin), aby zapytać o ich planowane podejście do egzekwowania po terminie przejściowym. Żaden z nich nie odpowiedział do czasu publikacji.
Tymczasem bieżące prace ESMA nad utrzymaniem i aktualizacją jej rejestru autoryzowanych dostawców zostały podkreślone w powiązanych relacjach przywoływanych przez Cointelegraph. Dla firm starających się szybko dostosować, rejestr funkcjonuje jako publiczny sygnał, kto jest autoryzowany – i punkt wyjścia dla kontrahentów i platform oceniających status MiCA.
W nadchodzących tygodniach firmy i inwestorzy powinni bacznie obserwować dwie rzeczy: czy NCA wykazują spójną eskalację działań przeciwko nieautoryzowanym dostawcom i jak szybko publiczne informacje o zgodności – zwłaszcza aktualizacje rejestru ESMA – przenikają do decyzji biznesowych na giełdach, u powierników i innych pośredników rynkowych. Prawny wynik dalszej nieautoryzowanej działalności może się początkowo różnić, ale kierunek jest jasny: ściana licencyjna MiCA nie jest już opcjonalna.
Ten artykuł został pierwotnie opublikowany jako EU’s MiCA Transition Ends, Triggering New Enforcement Test for Crypto Rules na Crypto Breaking News – Twoim zaufanym źródle wiadomości o kryptowalutach, Bitcoinie i aktualizacjach blockchain.
