Inwestorzy wydają się pomijać lub błędnie rozumieć kluczowe szczegóły długoterminowej strategii Nvidii. Widać to po wynikach akcji.
Akcje Nvidii (NVDA) wzrosły o 5,94% od początku roku w momencie pisania tego tekstu, w czwartek rano, 2 lipca. Tymczasem indeks SPDR S&P 500 (SPY) wzrósł o około 9,36% w tym samym okresie.
S&P 500 wyprzedzający króla AI to osobliwa sytuacja, nawet gdy akcje półprzewodników borykają się z przedłużającą się wyprzedażą.
Nvidia zamknęła sesję 1 lipca na poziomie 197,58 USD, co oznacza spadek o 16,18% od najwyższej ceny zamknięcia wynoszącej 235,74 USD w dniu 14 maja.
Jeśli chodzi o Broadcom (AVGO), który jest jednym z dwóch głównych konkurentów Nvidii, sytuacja jest mniej więcej podobna. Broadcom wzrósł o 6,71% od początku roku i zamknął ostatnią sesję na poziomie 369,34 USD, co oznacza spadek o 23,30% od najwyższej ceny zamknięcia wynoszącej 481,57 USD w dniu 2 czerwca.
Drugi główny konkurent, Advanced Micro Devices (AMD), znajduje się w zupełnie innej sytuacji. AMD wzrosło o 152,56% od początku roku i zamknęło ostatnią sesję na poziomie 540,88 USD, co oznacza spadek o 6,89% od najwyższej ceny zamknięcia wynoszącej 580,91 USD w dniu 30 czerwca.
Wzrost AMD jest bardzo odmienny, napędzany przede wszystkim oczekiwaniami na wprowadzenie stojaków Helios w tym roku oraz dodatkowym impulsem wynikającym z przekonania, że procesory CPU są ważne dla agentycznej AI. Fakt, że AMD jest wyceniane z tak wysoką premią, jest dość zagadkowy.
Niemniej jednak Nvidia przedstawiła potencjalne rozwiązanie jedynego pozostałego problemu w swojej długoterminowej strategii, a jest ono nuklearne.
Valar Atomics, startup zajmujący się energią jądrową, potwierdził 1 lipca, że nawiązuje współpracę z Nvidią w celu budowy małego centrum danych w Utah, podał Reuters.
Projekt ten ma na celu zademonstrowanie, w jaki sposób centra danych AI mogą oszczędzać wodę.
Centrum danych będzie zasilane przez mikroreaktor Valar, który jest w istocie małą elektrownią jądrową. Firmy zademonstrowały układy Nvidia Blackwell zasilane przez mały reaktor.
Więcej akcji technologicznych:
23 maja 2025 r. prezydent Donald Trump wydał cztery rozporządzenia wykonawcze zobowiązujące Departament Energii USA (DOE) do zapoczątkowania amerykańskiego renesansu nuklearnego i uruchomienia programu pilotażowego reaktorów DOE.
Głównym celem tego programu jest przyspieszenie komercyjnego licencjonowania, z celem osiągnięcia krytyczności dla co najmniej trzech zaawansowanych koncepcji reaktorów jądrowych do 4 lipca 2026 r.
Dlatego właśnie ta demonstracja jest bardzo ważnym kamieniem milowym dla Valar.
Jeśli chodzi o Nvidię, ładnie uzupełnia ona jej strategię fabryki AI.
Nvidia i Valar Atomics zademonstrowały układy Nvidia Blackwell zasilane przez mały reaktor jądrowy.
Shutterstock
Teraz możemy zrozumieć, dlaczego wycenianie Nvidii wyłącznie jako producenta GPU lub CPU, lub jako producenta sprzętu sieciowego, nie ma sensu. Cały sens jej strategii fabryki AI polega na posiadaniu kompletnego rozwiązania.
Żaden konkurent nie posiada kompletnego suwerennego pakietu AI obejmującego sprzęt, oprogramowanie, a teraz również zasilanie.
Według Hanwha Data Centers, kolejki do podłączenia do sieci rozciągają się obecnie na pięć do siedmiu lat na głównych rynkach.
Centra danych oparte na mikroreaktorach mogą całkowicie ominąć ten problem.
Kolejnym ogromnym problemem dla branży AI jest woda.
Nvidia łączy reaktor chłodzony helem firmy Valar z niedawno ogłoszonym projektem centrum danych z zamkniętym obiegiem chłodzenia cieczą, aby drastycznie zmniejszyć zużycie wody.
Posiadając rozwiązanie kompleksowe, Nvidia chroni się również przed wszelkimi problemami, z jakimi borykają się OpenAI lub Anthropic.
Pomimo obecnych nastrojów, zdecydowana większość analityków pozostaje optymistyczna co do Nvidii.
W nocie badawczej z 3 czerwca 2026 r., którą się ze mną podzielono, analityk Morgan Stanley Joseph Moore stwierdził, że „Nvidia wyróżnia się jako najlepsza wartość w grupie procesorów".
Podtrzymał on rating overweight (kupuj) dla akcji Nvidii i cenę docelową na poziomie 288 USD, opartą na mnożniku 22x.
Moore zauważył, że cena jest dyskontem w porównaniu z rówieśnikami w przestrzeni półprzewodników obliczeniowych, takimi jak Advanced Micro Devices (AMD), Broadcom (AVGO) i Intel (INTC), wskazując, że wysoki udział w rynku i marże brutto Nvidii pozostawiają „ograniczone dźwignie do ekspansji mnożnika w najbliższym czasie".
Co myślą inni analitycy i jak wypada opinia Morgan Stanley na ich tle? Według MarketBeat, 51 z 54 analityków śledzących akcje Nvidii ocenia je jako kupuj. Trzech wystawia ocenę trzymaj. Średnia cena docelowa wynosi 303,84 USD.
Powiązane: Bank of America zmienia docelową cenę akcji Sandisk


