Bitcoin Magazine
Moody's Ostrzega przed Zagrożeniem Kwantowym dla Bitcoin i Aktywów Cyfrowych po Rozporządzeniach Trumpa
Para rozporządzeń wykonawczych podpisanych przez prezydenta Trumpa 22 czerwca przeniosła kwestię obliczeń kwantowych z laboratoriów badawczych do sal zarządów giełd kryptowalut, powierników i emitentów stablecoinów.
W komentarzu sektorowym z 24 czerwca Moody's Ratings ostrzegło, że implikacje kredytowe dla aktywów cyfrowych są znaczące i że branża stoi teraz pod presją udowodnienia, że jest w stanie bronić kryptografii leżącej u jej podstaw.
Rozporządzenia czynią z obliczeń kwantowych i ich bezpieczeństwa strategiczny priorytet narodowy. Jedno z nich nakazuje opracowanie komputera kwantowego „wystarczająco potężnego, aby zapoczątkować erę odkryć naukowych wspomaganych kwantowo", a specyfikacje systemu mają zostać przedstawione w ciągu 90 dni.
Drugie przyspiesza federalną migrację do kryptografii postkwantowej, przesuwając terminy gotowości z wcześniejszego celu 2035 na lata 2030–31.
Ten czterletni skok to szczegół, który twórcy kryptowalut powinni odnotować.
Moody's przedstawia ryzyko w ostrych słowach dla publicznych blockchainów. Bitcoin opiera się na kryptografii klucza publicznego w celu zabezpieczenia własności, autoryzacji transakcji i zarządzania podstawową infrastrukturą. Wystarczająco wydajny komputer kwantowy mógłby złamać podpisy krzywej eliptycznej chroniące klucze prywatne.
W przeciwieństwie do przelewu bankowego, transakcja on-chain oferuje ograniczone możliwości odwrócenia kradzieży lub odzyskania środków. Jak ujęli to analitycy, skompromitowane klucze „mogą prowadzić do natychmiastowych i nieodwracalnych skutków on-chain."
Nieodwołalność, która sprawia, że Bitcoin jest trustless, usuwa również siatkę bezpieczeństwa.
Bezpośrednie zagrożenie to nie działający komputer kwantowy, lecz strategia zwana „zbieraj teraz, odszyfruj później". Przeciwnicy przechwytują zaszyfrowane dane dziś i przechowują je na dzień, gdy pojawi się wydajna maszyna – wydarzenie, które branża nazywa „Q-Day".
W przypadku Bitcoin uśpione portfele i wielokrotnie używane adresy z ujawnionymi kluczami publicznymi stanowią stały cel. Monety z ery Satoshiego, przechowywane we wczesnych wyjściach pay-to-public-key, należą do najbardziej narażonych.
Moody's spodziewa się, że uczestnicy rynku będą musieli sprostać rosnącemu zapotrzebowaniu na „zwinność kryptograficzną" – zdolność do inwentaryzacji, aktualizacji i zastępowania podatnych algorytmów bez poważnych zakłóceń.
Firma sugeruje, że giełdy, powiernicy i platformy tokenizacji będą potrzebować ścieżek migracji w kierunku standardów odpornych na ataki kwantowe, a także rzetelnych ocen ekspozycji w istniejących portfelach, rozwiązaniach powierniczych i smart kontraktach.
Pod ostrzeżeniem kryje się logika oceny kredytowej. Moody's argumentuje, że instytucje, które przedstawią wiarygodne plany przejścia kwantowego, będą lepiej pozycjonowane, aby zdobyć adopcję ze strony regulowanych podmiotów finansowych i spełnić rosnące oczekiwania nadzorcze dotyczące odporności cybernetycznej.
Dla sektora zabiegającego o Wall Street i fundusze emerytalne gotowość kwantowa staje się wymogiem warunkującym dostęp, a nie odległym projektem naukowym.
W przypadku Bitcoin techniczne rozwiązanie istnieje w postaci proponowanych schematów podpisów odpornych na ataki kwantowe, jednak adopcja wymaga konsensusu, soft forków i skoordynowanej migracji portfeli w całej zdecentralizowanej sieci. To jest trudniejszy problem. Moody's wyznaczyło teraz datę terminu, a zegar wskazuje 2030.
Ten artykuł Moody's Flags Quantum Threat to Bitcoin and Digital Assets After Trump Orders ukazał się po raz pierwszy w Bitcoin Magazine i został napisany przez Micaha Zimmermana.


