Arabscy przywódcy obawiają się, że „nadmierne" ustępstwa USA o wartości 300 miliardów dolarów mogą wzmocnić Teheran i zmienić regionalne bezpieczeństwo oraz przepływy ropy naftowej.Arabscy przywódcy obawiają się, że „nadmierne" ustępstwa USA o wartości 300 miliardów dolarów mogą wzmocnić Teheran i zmienić regionalne bezpieczeństwo oraz przepływy ropy naftowej.

Rubio stoi przed trudnym zadaniem przekonania ostrożnych sojuszników z Zatoki Perskiej do resetu z Iranem

2026/06/23 13:24
4 min. lektury
W przypadku uwag lub wątpliwości dotyczących niniejszej treści skontaktuj się z nami pod adresem crypto.news@mexc.com
Sekretarz stanu USA Marco Rubio weźmie udział w spotkaniu Rady Współpracy Zatoki Perskiej w ZEA, grupującym strategicznych sojuszników USA. (EPA Images pic)

ABU DHABI: Sekretarz stanu USA Marco Rubio stoi w tym tygodniu przed delikatną misją – musi przekonać arabskich przywódców Zatoki do waszyngtońskiego porozumienia pokojowego z Iranem, którzy obawiają się, że nadmierne ustępstwa wzmocnią Teheran i zmienią regionalną równowagę sił oraz przepływy ropy naftowej.

Rubio spotka się z nimi w Zjednoczonych Emiratach Arabskich we wtorek, a następnie uda się do Kuwejtu i Bahrajnu, gdzie spotka się z przedstawicielami Rady Współpracy Zatoki Perskiej – ugrupowania monarchii obejmującego również Arabię Saudyjską, Katar i Oman.

Przedmiotem sporu są elementy projektu porozumienia, które nie przewidują żadnych ograniczeń dotyczących irańskich pocisków balistycznych, proponowany fundusz odbudowy w wysokości 300 miliardów dolarów oraz postanowienia, które mogłyby rozszerzyć regionalny wpływ Teheranu i kontrolę nad kluczowymi szlakami żeglugowymi ropy naftowej.

Wszystkie sześć krajów Rady Współpracy Zatoki Perskiej to strategiczni sojusznicy USA, którzy w pewnym stopniu zapewnili Waszyngtonowi wsparcie logistyczne podczas trwającej od czterech miesięcy wojny USA i Izraela z Iranem, a w rezultacie wszystkie ucierpiały na skutek irańskich uderzeń lotniczych.

Niektóre z tych krajów odczuwają prywatne rozczarowanie – i zaskoczenie – tymczasowym porozumieniem, które mogłoby otworzyć drzwi do normalizacji stosunków USA z Iranem, krajem o przeważającej ludności szyickiej, który większość sunnickich państw Rady Współpracy Zatoki Perskiej uważa za swojego głównego przeciwnika.

Opinie tych krajów mają znaczenie dla amerykańskich decydentów.

ZEA, Arabia Saudyjska, Katar, Kuwejt i Bahrajn – wszystkie goszczą amerykańskie bazy wojskowe, które stanowią kręgosłup architektury bezpieczeństwa USA na Bliskim Wschodzie. Gdyby którykolwiek z tych krajów przemyślał swoje relacje bezpieczeństwa z USA, nawet w subtelny sposób, mogłoby to mieć znaczący wpływ na amerykańską strategię wojskową w regionie.

Dla samego Rubio podróż wymaga zręcznego balansowania.

Choć czołowy dyplomata Ameryki musi uśmierzyć obawy regionalnych sojuszników, musi to robić tak, by nie sprawiać wrażenia, że krytykuje amerykańsko-irańskie memorandum o porozumieniu. Prezydent Donald Trump, który podpisał porozumienie w zeszłym tygodniu, pozostaje jego zdecydowanym zwolennikiem pomimo krytyki ze strony niektórych swoich kolegów z Partii Republikańskiej w Kongresie, którzy oskarżyli administrację o kapitulację przed Teheranem.

Andrew Peek, były zastępca asystenta sekretarza stanu ds. Iraku i Iranu, który zasiadał w Radzie Bezpieczeństwa Narodowego Trumpa podczas obu jego kadencji, argumentował, że Rubio może uspokoić zaniepokojonych sojuszników, wskazując, że Trump ma w zwyczaju twarde podejście do Republiki Islamskiej.

„Myślę, że można po prostu przypomnieć im, że prezydent prowadził wobec Iranu wyjątkowo jastrzębią politykę – i jeśli to MOU się nie powiedzie, nie będzie miał żadnych oporów przed powrotem do uderzania w nich" – powiedział Peek, który jest obecnie związany z think tankiem Atlantic Council.

Pokój – ale za jaką cenę?

Przywódcy wszystkich krajów Rady Współpracy Zatoki Perskiej, goszczących Rubio lub obecnych na tegorocznych rozmowach, przynajmniej publicznie opowiadali się za rozwiązaniem dyplomatycznym, zanim w lutym wybuchła wojna. Większość z nich nawoływała również do dyplomatycznego wyjścia z konfliktu w jego trakcie, nawet jeśli w praktyce ułatwiała działania wojenne USA.

Mimo to konkretne warunki MOU prywatnie zszokowały regionalnych urzędników – wynika to z relacji analityków i dyplomatów.

Jedną z obaw są pociski balistyczne. Przez całą wojnę administracja Trumpa twierdziła, że zniszczenie irańskich zdolności rakietowych jest centralnym celem. Ten cel był zbieżny z interesami sunnickich państw Zatoki, które – w przeciwieństwie do USA – wszystkie mieszczą się w zasięgu irańskich pocisków balistycznych i były ich celem.

MOU jednak w ogóle nie wspomina o irańskich pociskach, a sam Trump w ostatnich dniach stwierdził, że pozbawianie Teheranu takiej broni byłoby „niesprawiedliwe".

MOU przewiduje również fundusz odbudowy Teheranu w wysokości 300 miliardów dolarów, co sąsiednie kraje regionu obawiają się, mogłoby pozwolić Republice Islamskiej na rozbudowę jej zdolności wojskowych, przy jednoczesnym zwiększeniu wsparcia dla regionalnych grup proxy, które mogłyby destabilizować rządy w całym regionie.

W szczególności głównie sunnickie przywództwo Bahrajnu obawia się, że dobrze finansowany Iran mógłby podsycać powstanie wśród głównie szyickiej ludności tego wyspiarskiego kraju – twierdzą analitycy. Podczas Arabskiej Wiosny ten kraj liczący około 1,65 miliona mieszkańców był miejscem masowych, powtarzających się protestów ulicznych.

Iran zaprzeczył jakimkolwiek tajnym próbom wzniecania niepokojów, ale w przeszłości publicznie wyrażał poparcie dla bahrajńskich aktywistów szyickich.

Porozumienie w obecnym kształcie wydaje się również przyznawać Iranowi kluczową rolę w kontrolowaniu Cieśniny Ormuz w przyszłości, co jest poważnym zmartwieniem dla Kuwejtu, Kataru i Arabii Saudyjskiej, które polegają na tej cieśninie przy eksporcie ropy i gazu.

Szerzej rzecz ujmując, urzędnicy USA zaczęli mówić o szerszym resecie dla Teheranu – potencjalnej transformacji, wobec której większość państw Rady Współpracy Zatoki Perskiej jest nieufna. W sobotę wiceprezydent JD Vance powiedział, że USA są gotowe „fundamentalnie przekształcić" swoje stosunki z Teheranem.

„Porozumienie rehabilituje reżim teherański jako regionalną potęgę" – napisał w zeszłym tygodniu doświadczony saudyjski publicysta Abdulrahman Al-Rashed w saudyjskim anglojęzycznym dzienniku Arab News.

„Większość środków, które Teheran pozyska w nadchodzących tygodniach, trafi prawdopodobnie przede wszystkim na wzmocnienie pozycji militarnej, a nie na poprawę warunków życia czy irańskiej gospodarki."

CHZ +28%! Will History Repeat?

CHZ +28%! Will History Repeat?CHZ +28%! Will History Repeat?

0-fee opening long & short. Be ready for any move!

Zastrzeżenie: Artykuły udostępnione na tej stronie pochodzą z platform publicznych i służą wyłącznie celom informacyjnym. Niekoniecznie odzwierciedlają poglądy MEXC. Wszystkie prawa pozostają przy pierwotnych autorach. Jeśli uważasz, że jakakolwiek treść narusza prawa stron trzecich, skontaktuj się z crypto.news@mexc.com w celu jej usunięcia. MEXC nie gwarantuje dokładności, kompletności ani aktualności treści i nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek działania podjęte na podstawie dostarczonych informacji. Treść nie stanowi porady finansowej, prawnej ani innej profesjonalnej porady, ani nie powinna być traktowana jako rekomendacja lub poparcie ze strony MEXC.

World Cup Combo: Aim for 200x

World Cup Combo: Aim for 200xWorld Cup Combo: Aim for 200x

Combine up to 20 World Cup matches in one order