Od lat branża kryptowalutowa w Stanach Zjednoczonych działa w warunkach niepewności regulacyjnej. Firmy, inwestorzy i deweloperzy wielokrotnie domagali się jaśniejszych zasad regulujących aktywa cyfrowe, argumentując, że brak jasności prawnej spowalnia innowacje, zniechęca do inwestycji i powoduje zamieszanie na rynku.
Teraz Waszyngton może w końcu zbliżać się do stworzenia kompleksowych ram regulacyjnych.
Zgodnie z niedawnymi komentarzami dyrektora wykonawczego Rady ds. Kryptowalut Białego Domu Patricka Witta, ustawodawcy pozostają aktywnie zaangażowani w negocjacje dotyczące Ustawy o Przejrzystości Rynku Aktywów Cyfrowych, powszechnie zwanej Ustawą CLARITY. Ustawodawstwo jest powszechnie uważane za jeden z najważniejszych projektów ustaw kryptowalutowych, jakie kiedykolwiek rozpatrywał Kongres, ponieważ ma na celu ustanowienie jasnych granic regulacyjnych dla aktywów cyfrowych i zdefiniowanie ról agencji federalnych nadzorujących branżę.
Choć różnice polityczne pozostają, urzędnicy twierdzą, że postęp jest kontynuowany na wielu frontach, napędzając optymizm, że Stany Zjednoczone mogą wkrótce ustanowić bardziej przewidywalne środowisko regulacyjne dla kryptowalut.
Mówiąc o toczących się negocjacjach, Patrick Witt wskazał, że dyskusje między ustawodawcami, regulatorami i interesariuszami z branży pozostają aktywne pomimo kilku nierozwiązanych kwestii.
Według Witta, negocjacje odbywają się codziennie, gdy ustawodawcy rozwiązują problemy zgłaszane przez różnych senatorów. Dyskusje te obejmują kwestie związane z obowiązkami nadzorczymi, przepisami etycznymi, zasadami struktury rynku i przyszłym traktowaniem stablecoinów w systemie finansowym.
Administracja wcześniej sygnalizowała wsparcie dla rozwoju legislacji kryptowalutowej, postrzegając jasność regulacyjną jako ważny element utrzymania konkurencyjności Ameryki w zakresie innowacji finansowych.
Witt wielokrotnie podkreślał, że jasne zasady są niezbędne, jeśli Stany Zjednoczone chcą pozostać liderem w dziedzinie nowych technologii finansowych, a nie pozwalać innym krajom ustalać globalne standardy.
Wysiłek ten odzwierciedla rosnące uznanie wśród decydentów, że aktywa cyfrowe stały się znaczącym segmentem systemu finansowego i nie mogą być już regulowane wyłącznie poprzez działania egzekucyjne.
Ustawa CLARITY stara się odpowiedzieć na jedno z najbardziej kontrowersyjnych pytań stojących przed branżą kryptowalutową:
Które aktywa cyfrowe powinny być regulowane jako papiery wartościowe, a które powinny być traktowane jako towary?
To rozróżnienie napędzało wieloletnie spory między regulatorami a firmami kryptowalutowymi.
| Źródło: Mike Selig |
Liderzy branży od dawna argumentują, że brak jasnych definicji stworzył niepewność dla firm próbujących działać legalnie w Stanach Zjednoczonych.
Wiele firm kryptowalutowych twierdzi, że miało trudności z ustaleniem, które zasady mają zastosowanie do ich produktów, co stwarza wyzwania w zakresie zgodności i zwiększa ryzyko prawne.
Zwolennicy projektu ustawy uważają, że zdefiniowane ramy regulacyjne mogłyby zachęcić do inwestycji, wspierać innowacje i zmniejszyć liczbę sporów między firmami a regulatorami.
Proces legislacyjny był daleki od prostoliniowego.
Izba Reprezentantów wcześniej uchwaliła własną wersję Ustawy CLARITY przy dwupartyjnym wsparciu, demonstrując rosnące zainteresowanie polityczne ustanowieniem regulacji kryptowalutowych.
Jednak zamiast po prostu przyjąć ramy Izby, Senat zaczął opracowywać własną wersję ustawodawstwa.
| Źródło: Xpost |
W miarę postępu negocjacji ustawodawcy pracowali nad pogodzeniem konkurencyjnych priorytetów, próbując jednocześnie utrzymać dwupartyjne wsparcie.
Ostatnie doniesienia wskazują, że starsi urzędnicy rządowi i przedstawiciele głównych firm kryptowalutowych uczestniczyli w długich dyskusjach skupionych na rozwiązaniu ostatnich nierozstrzygniętych kwestii przed potencjalnym głosowaniem w Senacie.
Według osób zaznajomionych z negocjacjami, ustawodawstwo wchodzi teraz w to, co wielu obserwatorów opisuje jako jego najbardziej krytyczną fazę.
Jedną z najbardziej kontrowersyjnych kwestii w negocjacjach jest traktowanie produktów przynoszących zysk ze stablecoinów.
Stablecoiny stały się jednym z najszybciej rozwijających się segmentów rynku kryptowalutowego, ponieważ zapewniają cyfrowe reprezentacje tradycyjnych walut, takich jak dolar amerykański.
Jednak ustawodawcy pozostają podzieleni co do tego, czy emitenci stablecoinów powinni mieć możliwość oferowania pasywnych nagród posiadaczom.
Niektórzy decydenci argumentują, że produkty przynoszące zysk ze stablecoinów przypominają konta bankowe oprocentowane i dlatego powinny podlegać surowszym wymogom regulacyjnym.
Inni uważają, że ograniczone nagrody powiązane z działaniami takimi jak płatności, udział w stakingu lub zaangażowanie na platformie powinny pozostać dozwolone.
Debata stała się jednym z centralnych punktów spornych w negocjacjach.
Wcześniejsze dyskusje z udziałem ustawodawców z obu partii przyniosły propozycje kompromisowe mające na celu zrównoważenie innowacji z ochroną konsumentów. Według Witta, w tej kwestii poczyniono już znaczące postępy, choć dyskusje nadal trwają w zakresie tego, jak takie produkty powinny być ostatecznie regulowane.
Wynik może mieć poważne konsekwencje dla emitentów stablecoinów, giełd kryptowalutowych i zdecentralizowanych platform finansowych działających w Stanach Zjednoczonych.
Innym ważnym aspektem ustawodawstwa są zdecentralizowane finanse, powszechnie znane jako DeFi.
Projekty DeFi znacznie się rozwinęły w ciągu ostatnich kilku lat, oferując usługi takie jak pożyczanie, zaciąganie kredytów, handel i generowanie zysku bez polegania na tradycyjnych pośrednikach finansowych.
Pomimo wzrostu sektora, niepewność regulacyjna pozostaje jednym z jego największych wyzwań.
Deweloperzy i inwestorzy wielokrotnie wzywali do jaśniejszych wytycznych dotyczących tego, które projekty kwalifikują się do zwolnień i jakie obowiązki w zakresie zgodności mają zastosowanie do zdecentralizowanych protokołów.
Bez tych odpowiedzi wiele firm było niechętnych do rozszerzania działalności lub wprowadzania nowych produktów w Stanach Zjednoczonych.
Ustawa CLARITY mogłaby zapewnić długo oczekiwane wytyczne poprzez ustanowienie jaśniejszych standardów dla zdecentralizowanych sieci i nakreślenie okoliczności, w których niektóre projekty mogą kwalifikować się do zwolnień regulacyjnych.
Adwokaci branży argumentują, że większa jasność zachęciłaby do innowacji, jednocześnie pomagając odpowiedzialnym projektom pozostać w zgodzie z przepisami federalnymi.
Impet za ustawodawstwem nadal rośnie.
Ponad 200 firm kryptowalutowych, organizacji blockchain i grup branżowych podobno podpisało publiczny list wzywający ustawodawców do przyspieszenia prac nad projektem ustawy.
Na liście znajdują się jedne z najbardziej rozpoznawalnych nazw w sektorze aktywów cyfrowych, w tym Coinbase, Ripple, Kraken, Circle i Binance.US.
Zwolennicy argumentują, że kompleksowe ustawodawstwo wzmocniłoby pozycję Ameryki jako globalnego lidera w innowacjach finansowych, jednocześnie zmniejszając niepewność regulacyjną, która skłoniła niektóre firmy do przeniesienia działalności za granicę.
Rosnąca koalicja zwolenników podkreśla, jak szeroko branża postrzega jasność regulacyjną jako priorytet.
Liderzy regulacyjni wyrazili również wsparcie dla ustanowienia bardziej przejrzystych standardów rynkowych.
Niedawne komentarze przewodniczącego CFTC Mike'a Seliga podkreśliły znaczenie zakończenia niepewności, która charakteryzowała regulacje kryptowalutowe przez lata.
Zwolennicy ustawodawstwa argumentują, że jaśniejsze zasady przyniosłyby korzyści nie tylko firmom kryptowalutowym, ale także inwestorom i konsumentom poszukującym większego zaufania na rynku.
Tymczasem senator Cynthia Lummis, jedna z najbardziej prominentnych zwolenniczek kryptowalut w Kongresie, wielokrotnie wyrażała wsparcie dla tych wysiłków, argumentując, że regulacje dotyczące aktywów cyfrowych już istnieją w rozdrobnionych formach i po prostu muszą zostać skodyfikowane w prawie.
Jej komentarze odzwierciedlają szersze przekonanie wśród zwolenników, że kompleksowe ustawodawstwo jest teraz niezbędne do modernizacji przepisów finansowych na erę cyfrową.
Choć wyzwania pozostają, wielu obserwatorów uważa, że najbliższe tygodnie mogą zadecydować o tym, czy ustawodawstwo przejdzie do ostatecznego głosowania.
Negocjatorzy nadal pracują nad szczegółami technicznymi, obowiązkami regulacyjnymi i różnicami w polityce, które spowalniały postęp w poprzednich miesiącach.
Patrick Witt niedawno powtórzył, że administracja nadal czyni postępy w kwestiach zidentyfikowanych przez ustawodawców jako priorytety do rozwiązania.
Choć niektórzy analitycy kwestionowali, czy wcześniejsze terminy legislacyjne pozostają realistyczne, niewielu kwestionuje, że impet wokół regulacji kryptowalutowych znacznie przyspieszył w porównaniu z poprzednimi latami.
Jeśli ustawodawcy osiągną konsensus, Ustawa CLARITY mogłaby stać się najważniejszym aktem prawnym dotyczącym kryptowalut, jaki kiedykolwiek uchwalono w Stanach Zjednoczonych.
Branża kryptowalutowa przez lata domagała się jednej rzeczy ponad wszystko inne: jasności.
Dla firm budujących infrastrukturę blockchain, inwestorów alokujących kapitał i deweloperów tworzących nowe produkty finansowe, niepewność często była największą przeszkodą na drodze do wzrostu.
Ustawa CLARITY reprezentuje najbardziej ambitną jak dotąd próbę Waszyngtonu zapewnienia tej pewności.
Choć negocjacje nadal trwają, rosnąca współpraca między ustawodawcami, regulatorami i liderami branży sugeruje, że znaczący postęp jest w końcu osiągany.
Jeśli ustawodawstwo ostatecznie zostanie uchwalone, mogłoby ustanowić fundament regulacyjny kształtujący przyszłość aktywów cyfrowych w Stanach Zjednoczonych na wiele lat.
hoka.news – Nie tylko wiadomości o kryptowalutach. To kultura kryptowalut.

