Bitcoin jest najpopularniejszym aktywem cyfrowym wśród posiadaczy kryptowalut w Polsce, wynika z nowego badania zleconego przez bank centralny tego kraju UE.
Władze monetarne chcą poznać rzeczywistą liczbę osób posiadających kryptowaluty w kraju, który przygotowuje się do wdrożenia europejskich przepisów.

Wyniki opublikowano po tym, jak wiodący rynek kryptowalut we wschodniej części Unii został niedawno wstrząśnięty upadkiem dużej platformy handlu kryptowalutami w regionie.
Kryptowaluty cieszą się znacznym zainteresowaniem polskich inwestorów, mimo niedawnych trudności, jednak bank centralny chce wiedzieć dokładnie, jak bardzo są popularne.
Według badania zleconego przez Narodowy Bank Polski (NBP), 6,4% dorosłej populacji kraju, czyli około 2,5 miliona osób, faktycznie posiada aktywa cyfrowe.
Regulator zauważył, że podana liczba jest obarczona 95% prawdopodobieństwem, wskazując, że rzeczywista liczba mieści się w przedziale od 5% do 8,1% (ok. 1,9–3 miliony).
Sondaż przeprowadziła firma badawcza Ipsos wśród 1000 respondentów i był szeroko cytowany przez polskie media.
Serwisy Puls Biznesu i Super Biznes zauważyły, że obraz rynku wyłaniający się z badania jest bardziej stonowany niż sugerują inne sondaże.
Wskazuje to, że choć kryptoaktywa zyskują na popularności, nie są jeszcze masowym narzędziem inwestycyjnym, twierdzą analitycy – ale czy rzeczywiście tak jest?
Badanie przeprowadzone przez licencjonowaną w Holandii firmę fintech ARI10 i USE Research wykazało, że około 10 milionów Polaków, ponad 35% wszystkich, posiada cyfrowe monety.
Wyniki zawarte w raporcie „Cryptocurrency Adoption in Europe 2026", opublikowanym wcześniej w tym roku, plasują Polskę wśród czołowych krajów europejskich pod względem posiadania kryptowalut.
Badanie objęło ponad 11 000 respondentów z 11 krajów Starego Kontynentu, w tym Niemiec, Francji, Wielkiej Brytanii i Norwegii, jak niedawno informował Bankier.pl.
Komentując własne badanie, Narodowy Bank Polski przyznał, że podchodzi do danych z pewną ostrożnością, uznając swoje szacunki za dość konserwatywne.
Badanie NBP analizuje również portfele polskich inwestorów kryptowalutowych, którzy mają tendencję do wybierania najbardziej znanych walut, zwłaszcza tych o największej kapitalizacji rynkowej.
Bitcoin (BTC) często stanowi bramę do rynku – 3,5% wszystkich respondentów posiada jego część. Na drugim miejscu plasuje się Ethereum (ETH) z 2,2%, natomiast 3,1% zainwestowało w inne monety.
Warto zauważyć, że stosunkowo niewielka część ankietowanych – 0,9% – posiada stablecoiny powiązane z walutami fiducjarnymi, takie jak USDT firmy Tether czy USDC i EURC firmy Circle.
Autorzy raportu starają się nakreślić profil przeciętnego posiadacza kryptowalut w Polsce, zaznaczając, że ich wyniki nie różnią się znacząco od tych w innych krajach UE.
Mężczyźni są relatywnie bardziej skłonni do nabywania aktywów cyfrowych niż kobiety, a młodsze osoby są zazwyczaj bardziej chętne do inwestowania w nie niż przedstawiciele starszych pokoleń.
Tymczasem Bitcoin.pl zwrócił uwagę na inny aspekt, który mógł wpłynąć na odpowiedzi uczestników sondażu, a tym samym na jego wyniki.
Opodatkowanie ujawnia prawdę lepiej niż sondaże – napisał portal kryptowalutowy we wtorek w artykule, przypominając, że tylko około 20 000 Polaków zgłosiło posiadanie kryptowalut w zeznaniach podatkowych w ubiegłym roku.
Niezależnie od tego, czy rzeczywista liczba posiadaczy kryptowalut jest bliższa 2 czy 10 milionom, sygnalizuje to, że kryptowaluta nie jest już niszową sprawą – podkreśliła redakcja.
Najnowsze dane z sondaży pojawiają się w następstwie upadku dużej giełdy w Polsce, Zondacrypto, i w obliczu politycznych zawirowań wokół przyjęcia ustawodawstwa wprowadzającego unijne rozporządzenie Markets in Crypto Assets (MiCA) w kraju.
Najinteligentniejsi w świecie kryptowalut już czytają nasz newsletter. Chcesz dołączyć? Przyłącz się do nich.