RICO HOEY osłabł w końcowej fazie, notując wynik trzech nad par 73, co dało mu ex aequo 60. miejsce w PGA Championship, które w niedzielę w Pensylwanii zdominował Anglik Aaron Rai.
Będąc na dobrej pozycji na początku z parą 70, a następnie 71, pan Hoey nie zdołał odzyskać stabilności i w ostatniej rundzie zanotował trzy birdie wobec czterech bogeyów i jednego double bogey.
Końcowy wynik 37-36 zepchnął filipińsko-amerykańskiego asa z jego poprzedniej pozycji na 34. miejscu po 54 dołkach.
Było to również daleko od 22. miejsca, które zajmował po rundzie 2 na imponującym Aronimink Golf Club, jednak pan Hoey osiągnął swój najlepszy wynik w turniejach wielkoszlemowych.
Wcześniej odpadał przed cięciem w swoich debiutanckich startach na US Open 2024 w Pinehurst Resort and Country Club oraz na ubiegłorocznym PGA Championship w Quail Hollow Club.
Za cztery dni gry pan Hoey zarobił 29 218 dolarów (około 1,8 miliona peso).
Pan Rai tymczasem przyćmił elitarne grono pretendentów, notując najlepszą w karierze rundę 65, by zdobyć swój pierwszy tytuł w turnieju wielkoszlemowym i pierwszy dla Anglii w tym wydarzeniu od 1919 roku.
31-letni pan Rai pokonał rywali w emocjonującym pojedynku na ostatniej dziewiątce, zdobywając cztery birdie w ostatnich ośmiu dołkach, w tym zapierający dech w piersiach birdie putt z odległości 68 stóp na 17. dołku par-3, pieczętując zwycięski wynik dziewięć pod par 271.
31-latek z Wombourne pokonał dwukrotnego zwycięzcę turniejów wielkoszlemowych Jona Rahma (68) z Hiszpanii oraz Alexa Smalleya (70) ze Stanów Zjednoczonych o trzy uderzenia, zdobywając Puchar Wanamaker i nagrodę główną w wysokości 3,69 miliona dolarów z rekordowej puli 20,5 miliona dolarów. — Olmin Leyba


