To, co odróżnia firmę z branży technologii informacyjnych od firmy technologicznej, często wykracza poza oferowane usługi. Często tkwi w tym, jak się pozycjonują i komunikują swoją wartość.
Podczas gdy firmy IT zazwyczaj koncentrują się na dostarczaniu rozwiązań technicznych, firmy technologiczne budują marki wokół innowacji, wizji i storytellingu. Właśnie dlatego Joy wierzy, że każda marka ma historię wartą opowiedzenia.
Poznaj Joy Evboifo, Menedżer ds. Marki i Komunikacji w SoftAlliance – firmie informatycznej z Lagos, która dostarcza organizacjom integracje systemów i zasoby technologiczne niezbędne do osiągnięcia doskonałości operacyjnej.
W SoftAlliance Joy kieruje strategiami kształtującymi głos, widoczność i reputację firmy, przekształcając złożone idee w jasne, przekonujące narracje, które skłaniają ludzi do podejmowania decyzji, a nie tylko budowania świadomości.
Przed objęciem tej roli pracowała jako specjalista ds. komunikacji, twórca treści i copywriter, a także jako prezenterka radiowa, posiadając tytuł licencjata z anatomii.
Dzięki doświadczeniu w mediach, storytellingu i komunikacji korporacyjnej Joy łączy instynkt twórczy ze strategiczną dyscypliną w każdym projekcie. Jej praca leży na styku marki, marketingu i komunikacji, a jej przekonanie jest proste: marka jest tak silna, jak jasność, która za nią stoi.
Poza pracą Joy jest profesjonalną prezenterką wydarzeń, używającą pseudonimu scenicznego „Joyous Joy". Angażuje różnorodną publiczność dzięki elastycznemu stylowi prowadzenia, tworząc inkluzywną i pełną energii atmosferę dostosowaną do charakteru i celów każdego wydarzenia.
Przeczytaj również: Tech Trivia z Adaeze Cynthią, programistką w Fowgate
Joy Evboifo, Menedżer ds. Marki i Komunikacji w SoftAlliance
Dla kogoś takiego jak ja, kto jest nocnym markiem, poranki muszą być bardzo przemyślane. Nauczyłam się, że struktura pomaga mi wejść w rytm dnia, dlatego zwykle zaczynam od przejrzystej listy zadań, aby się skupić i ustabilizować.
Następnie synchronizuję się z członkami zespołu i współpracownikami w kwestii oczekujących zadań, co pomaga mi nadać ton i kierunek reszcie dnia. Chodzi mniej o rzucanie się w wir pracy, a bardziej o wczesne tworzenie przejrzystości.
Moje zestawienie jest proste. Używam laptopa do większości podstawowych zadań, iPada do elastyczności w podróży lub gdy muszę zapisać pomysły i edytować filmy. Telefonu używam, żeby być w kontakcie przez cały dzień.
Polegam też na słuchawkach lub earpodach podczas rozmów, szczególnie gdy jestem w ruchu.
Codziennie używam narzędzi Microsoft – od Outlooka i Worda po Teams – do komunikacji, współpracy i codziennej realizacji zadań. Korzystam również z narzędzi AI, takich jak ChatGPT i Claude AI, aby dopracowywać pomysły, porządkować myśli i wspierać swój proces twórczy.
Zestaw urządzeń Joy
Mój pierwszy odruch to zatrzymanie się. Zamykam wszystkie otwarte zakładki – mentalnie i dosłownie. Cofam się od presji i pozwalam rzeczom się uspokoić.
Czasem wypisuję wszystko, co mam w głowie, jedno po drugim, innym razem całkowicie odpuszczam. Odchodzę, daję temu oddychać i wracam, gdy przestałam to forsować. Dla mnie jasność nie reaguje dobrze na presję. Pojawia się, gdy tworzę dla niej przestrzeń.
Musiałby to być WhatsApp. Sprawia, że wszystko się dla mnie kręci – od rozmów służbowych po szybkie aktualizacje, szczególnie w dni, gdy jestem w ciągłym ruchu.
Audytor spójności marki oparty na AI, który skanuje wszystkie wychodzące treści – posty w mediach społecznościowych, komunikaty prasowe, prezentacje — i oznacza niespójności w tonie, warstwie wizualnej lub komunikatach przed ich publikacją. Obecnie jest to głównie ręczna praca wymagająca ludzkiego oka.
Narzędzie działające w czasie rzeczywistym byłoby przełomem, szczególnie gdy wiele działów produkuje treści bez angażowania działu marki.
Joy Evboifo
Rozwiązałabym lukę wyobraźni. Większość rozmów o dostępie w Afryce koncentruje się na infrastrukturze: łączności internetowej, urządzeniach i platformach.
Ale pod tym wszystkim kryje się cichszy problem: młodzi ludzie, którzy mają dostęp do informacji, ale nie mają ram określających, co jest dla nich osobiście możliwe. Mogą przewijać cały świat i wciąż nie widzieć siebie w nim.
Stworzę system, który pomaga młodym Afrykańczykom w wieku od 15 do 23 lat poszerzać poczucie tego, czym mogą się stać. Nie tylko wybory zawodowe czy umiejętności, ale tożsamość.
Technologia będzie kręgosłupem: spersonalizowane ścieżki ekspozycji, dopasowywanie mentorów, historie opowiadane na masową skalę. Ale prawdziwym celem jest młody człowiek, który przestaje się umniejszać, by dopasować się do pokoju, w którym się urodził, i zaczyna budować większe pokoje.
To jest problem, który chcę rozwiązać. Bo wszystko inne – innowacje, startupy i ekosystemy technologiczne, które chcemy widzieć na tym kontynencie – zależy od tego, kim ci młodzi ludzie wierzą, że mogą być.
Osobą, która naprawdę mnie inspiruje, jest Abiola Razaq, założycielka The Bug Detective. To, co wyróżnia ją w moich oczach, to sposób, w jaki wyznaczyła sobie unikalne miejsce w ekosystemie technologicznym.
Poza samą pracą podziwiam to, jak pojawia się jako lider myśli – przemawiając w różnych przestrzeniach, docierając do ludzi ponad granicami i używając swojej platformy do wywierania realnego wpływu. Nie tylko wykonuje pracę w branży tech; kształtuje rozmowy i tworzy możliwości dla innych.
To, dla mnie, jest niesamowicie inspirujące.
Abiola Rasaq, założycielka Bug Detective
Stwierdzenie, które na nowo ukształtowało mój sposób myślenia: pewność siebie nie pochodzi z motywacji — pochodzi z danych.
Najczęściej mówi nam się, żebyśmy po prostu wierzyli w siebie. Ale przekonanie zbudowane na niczym nie wytrzymuje. To, co naprawdę buduje pewność siebie, to dane lub dowody. Zapis chwil, gdy się pojawiałeś, próbowałeś czegoś trudnego i dawałeś radę. Patrzysz wstecz i widzisz: nie wiedziałem, jak to zrobić, a potem to zrobiłem. Bałem się i zrobiłem to mimo wszystko.
Ta historia staje się fundamentem i dowodem
Zmieniło to moje podejście do nowych wyzwań. Zamiast czekać, aż poczuję się gotowa, skupiam się na budowaniu dowodów – jeden wynik na raz.
Abiola Rasaq, założycielki The Bug Detective. To, co wyróżnia ją w moich oczach, to sposób, w jaki wyznaczyła sobie unikalne miejsce w ekosystemie technologicznym.
Podczas gdy wiele osób w branży tech skupia się ściśle na rolach technicznych, takich jak programowanie frontendowe czy backendowe, ona obrała inną ścieżkę. Poprzez swoją pracę zbudowała platformę i prężną społeczność, która wzmacnia i edukuje innych.
Przeczytaj również: 5 sposobów, w jakie przedsiębiorczynie o niskich dochodach mogą zwiększyć swój wzrost finansowy

