Rada redakcyjna Washington Post dołączyła w poniedziałkowy wieczór do Wall Street Journal, potępiając plan prezydenta Donalda Trumpa dotyczący faktycznej nacjonalizacji Spirit Airlines poprzez pakiet ratunkowy o wartości 500 miliardów dolarów w zamian za udziały kapitałowe sięgające do 90 procent — i ostrzegła, że to flirtowanie z „socjalizmem" może skłonić wiele innych linii lotniczych do ubiegania się o pomoc finansową.
Spirit Airlines od lat balansuje na krawędzi likwidacji, przechodząc przez kolejne bankructwa, a teraz stając w obliczu egzystencjalnego zagrożenia spowodowanego wojną administracji Trumpa z Iranem, która spowodowała gwałtowny wzrost cen paliwa lotniczego.

„W obliczu zbliżającej się likwidacji Spirit Airlines trwają rozmowy w sprawie przejęcia przez rząd udziałów sięgających do 90 procent w przewoźniku w zamian za zastrzyk finansowy w wysokości 500 milionów dolarów" — napisała rada, która pod kierownictwem miliardera Jeffa Bezosa przyjęła w ostatnich miesiącach znacznie bardziej probiznesowe nastawienie. „Stany Zjednoczone nie potrzebują Amtraku ani Poczty USA niebios. Upadek Spirit nie stanowi żadnego systemowego zagrożenia dla transportu lotniczego, a administracja nie ma żadnego interesu w wyborze zwycięzców i przegranych w konkurencyjnej branży."
Rada zauważyła, że pakiet ratunkowy dla Spirit już skłania inne linie lotnicze w trudnej sytuacji finansowej do ubiegania się o pomoc zamiast restrukturyzacji w celu rozwiązania problemów: „Tanie linie lotnicze, takie jak Frontier i Avelo, już formalnie ubiegają się o 2,5 miliarda dolarów w zamian za warranty, które rząd mógłby zamienić na udziały kapitałowe."
„Wierzyciele Spirit wiedzieli, na co się piszą, gdy przewoźnik złożył wniosek o ogłoszenie upadłości w 2024 roku — jeszcze przed powrotem Donalda Trumpa do prezydentury. Podjęli duże ryzyko w nadziei na duże zyski, ale ze świadomością, że mogą nie odzyskać swoich pieniędzy" — kontynuowała rada. „Firma podjęła również złe decyzje biznesowe, w tym zawarła w 2023 roku umowę z związkiem zawodowym personelu pokładowego, która zwiększyła wynagrodzenia o ponad 40 procent w ciągu dwóch lat."
Ostatecznie rada stwierdziła: „Każde zmarnowane pieniądze podatników na Spirit, Frontier czy Avelo po prostu opóźnią nieuniknione."


