Ceny ropy wzrosły o ponad 2 procent na początku handlu w poniedziałek, gdy impas między USA a Iranem w sprawie rozmów pokojowych trwał nadal.
Kontrakty terminowe na ropę Brent wzrosły do 107,49 USD za baryłkę o godzinie 23:46 czasu GMT, osiągając najwyższy poziom od 20 dni. Ropa West Texas Intermediate wzrosła o 1,9 procent do 96,17 USD za baryłkę.
Brent i WTI, które wzrosły odpowiednio o prawie 17 procent i 13 procent w ubiegłym tygodniu, następnie nieco się uspokoiły, notując wzrost nieco powyżej 1 procent o godzinie 03:30 czasu GMT.
W poście na Truth Social prezydent USA Donald Trump poinformował, że odwołał w sobotę wyjazd swoich wysłanników Steve'a Witkoffa i Jareda Kushnera do Islamabadu w Pakistanie na rozmowy pokojowe z Iranem.
„Mamy wszystkie karty, oni nie mają żadnych! Jeśli chcą rozmawiać, wystarczy, że zadzwonią!!!," powiedział.
Irański minister spraw zagranicznych Abbas Araqchi odwiedził jednak w niedzielę Pakistan i Oman, a następnie udał się do Rosji, aby spotkać się z prezydentem Władimirem Putinem.
„Celem moich wizyt jest ścisła koordynacja z naszymi partnerami w sprawach dwustronnych oraz konsultacje dotyczące regionalnych wydarzeń," napisał w sobotę na platformie X.
Iran przekazał USA za pośrednictwem pakistańskich mediatorów nową propozycję dotyczącą ponownego otwarcia Cieśniny Ormuz i zakończenia wojny, przy czym negocjacje nuklearne zostały odroczone na późniejszy etap – poinformował w niedzielę amerykański serwis informacyjny Axios, powołując się na anonimowe źródła.
USA i Iran nałożyły blokadę w Cieśninie, przez którą zazwyczaj transportowana jest prawie jedna piąta światowych zasobów ropy i gazu.
Złoto nieznacznie podrożało w poniedziałek rano – cena spot złota wzrosła o 0,6 procent do 4727 USD za uncję według stanu na godzinę 03:30 czasu GMT. W ubiegłym tygodniu spadło o 2,5 procent, kończąc czterotygodniową passę wzrostów.
Saudyjska giełda papierów wartościowych nieznacznie wzrosła w niedzielę, napędzana wzrostem cen akcji spółek petrochemicznych Rabigh Refining and Petrochemical (10 procent) i Yanbu National Petrochemical (7 procent).
Petro Rabigh jest w 60 procentach własnością Saudi Aramco, natomiast Sabic posiada 51 procent udziałów w Yansab.
Giełdy papierów wartościowych w Dubaju i Abu Zabi otworzą się dziś do handlu.
