Traderzy pracują na parkiecie Nowojorskiej Giełdy Papierów Wartościowych (NYSE) przy otwarciu sesji w Nowym Jorku, 20 kwietnia 2026 r.
Timothy A. Clary | AFP | Getty Images
Inwestorzy detaliczni ponownie rzucają się w najbardziej spekulatywne zakątki rynku, a zmiany regulacyjne usuwają bariery dla błyskawicznego handlu i pomagają wskrzesić rodzaj szaleństwa wokół akcji memów, które historycznie przynosiły gwałtowne wzrosty, a jeszcze gwałtowniejsze odwrócenia.
Kwietniowy rajd aktywów ryzykownych, napędzany częściowo przez zawarcie rozejmu z Iranem, ośmielił indywidualnych inwestorów do ponownego angażowania się w zmienne transakcje. W jednym z bardziej uderzających przykładów inwestorzy detaliczni rzucili się na Allbirds po tym, jak przeżywający trudności producent obuwia przykleił etykietę sztucznej inteligencji do swojej działalności.
Akcje wzrosły do nawet 24 USD z około 2,50 USD po tym, jak spółka przedstawiła plany rebrandingu pod nazwą NewBird AI i przestawienia się na infrastrukturę obliczeniową. Znaczna część tego wzrostu już się odwróciła, a akcje ostatnio zmieniały właściciela w okolicach 8 USD — gwałtowne odwrócenie, które podkreśla zmienność takich transakcji.
Allbirds od początku roku
Podobnie dramatyczny ruch prowadzony przez mniejszych traderów miał miejsce w przypadku Avis Budget Group. Akcje spółki, notowanej pod tickerem „CAR", wystrzeliły z poniżej 100 USD w ubiegłym miesiącu do rekordowego poziomu blisko 850 USD na początku sesji w środę, po czym gwałtownie odwróciły kierunek w ciągu dnia, stanowiąc kolejne przypomnienie, jak szybko rajdy napędzane impulsem mogą się załamać.
Avis od początku roku
Analitycy JPMorgan stwierdzili, że zagęszczenie w tzw. akcjach memów gwałtownie wzrosło, zbliżając się do poziomów nieco poniżej ekstremów obserwowanych podczas pogoni za ryzykiem po Dniu Wyzwolenia.
Firma z Wall Street zauważyła, że kluczowym katalizatorem może być niedawna zmiana zasad przez amerykańską Komisję Papierów Wartościowych i Giełd (SEC). Wcześniej w tym miesiącu regulator zatwierdził wniosek FINRA o wyeliminowanie tzw. zasady wzorcowego day tradera. Zgodnie z tą zasadą traderzy, którzy wykonali cztery lub więcej transakcji dziennych w ciągu pięciu dni roboczych, musieli utrzymywać minimalny kapitał własny w wysokości 25 000 USD na rachunku z depozytem zabezpieczającym.
Nowa zasada znosi wymóg 25 000 USD, zastępując go bardziej elastyczną zasadą „depozytu śróddziennego". FINRA określiła starą zasadę, opracowaną w następstwie krachu Dotcom, mianem „przestarzałej".
„Ta zmiana otwiera drzwi dla większej liczby inwestorów z mniejszymi rachunkami, aby handlować bardziej aktywnie, przy jednoczesnym zachowaniu zabezpieczeń poprzez nowoczesne kontrole depozytów i ryzyka" — powiedział Adam Cohn, szef działu operacji handlowych w TradeStation, w rozmowie z CNBC. „Usunięcie tej bariery oznacza, że więcej osób może uczestniczyć w krótkoterminowych strategiach handlowych… Zobaczymy bardziej otwarty rynek z szerszym uczestnictwem i większą płynnością."
Analitycy JPMorgan stwierdzili, że zmiana ta może napędzić dalszy wzrost wolumenów detalicznych w nadchodzących miesiącach, wzmacniając impet w i tak już zatłoczonych transakcjach.
Source: https://www.cnbc.com/2026/04/23/risky-meme-trading-is-back-a-trading-rule-change-may-have-lit-the-fuse.html







